To nie był kolejny atak "głodomora z Płocka". Tym razem stołeczna policja zatrzymała 35-latka ze Śląska, który nie chciał uregulować rachunku w jednej z restauracji na Mokotowie.
Jak tak dalej pójdzie, a sądy nadal będą tak wyrozumiałe dla tego
tupu gości - to restauratorzy będą na wejściu żadać wpłacenia
depozytu, do rozliczenia po zakończeniu konsumpcji. Jakby taki jeden
z drugim cwaniaczek dostał kilka miesięcy odsiadki (bez zawieszenia)
z przymusem robót na społecznie użyteczny cel - to by się proceder
ukróciło.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.