Myślę że jeszcze jakieś 20-30 lat i będzie spokój z tymi szopkami. Skończą się bataliony bez ulic, skończą się ulice do zmian. O powstaniach Styczniowym i Listopadowym już można spokojnie mówić prawdę czyli "totalnie nieprzygotowana kaszana na której tylko straciliśmy", o warszawskim też będzie można. A nawet trzeba, w końcu ile można wierzyć w św.Mikołaja?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.