Dlaczego wizyta u fryzjera musi być stresująca? - to pytanie męczyło Agnieszkę Szulc-Paszkowską. Dlatego otworzyła pierwszy w Warszawie salon fryzjerski dla dzieci.
W latach 60-70 dziecięcy fryzjer był na ostatnim (?) piętrze Centralnego Domu Dziecka (przed wojną i obecnie Braci Jabłkowskich). Czasem czytając GW odnoszę wrażenie, że dla jej dziennikarzy życie na tej planecie zaczęło się dopiero po 89r.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.