Warszawska kuria nie zgadza się na mszę polową w intencji odwołania koncertu Madonny. - To sojusz tronu i ołtarza - komentuje przywódca protestu, mazowiecki radny Marian Brudzyński.
Jaka szkoda , że nie będzie odmawianej koronki do 'Królowej
Polski'.Plac przed ratuszem świetnie się do tego nadaje.A i darmowej
reklamy dla koncertu 'madonny' będzie mniej.Nie będzie uduchowionego
w proteście Mariana B. na kolanach przed zamówionym ołtarzem.Co ta
kuria wyprawia,pozbawiła W-wę religijnego kabaretu,zupełnie nie dba
o duchową rozrywkę.Ja protestuję.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.