Warszawska kuria nie zgadza się na mszę polową w intencji odwołania koncertu Madonny. - To sojusz tronu i ołtarza - komentuje przywódca protestu, mazowiecki radny Marian Brudzyński.
Nie cierpię sutannowych, ale tu muszę pochwalić decyzję, bez względu
na to z jakich pobudek ona wynika. Nie będzie protestów, mszy i
innych działań oszołomów, którzy chcą nas cofnąć do średniowiecza.
Nie jestem fanką Madonny ale nie rozumiem co ma piernik do wiatraka?
W jaki sposób artystka może o brazić czyjeś uczucia. Jak ktoś taki
mocno wierzący niech nie wychodzi z kościoła i modi się. nakazu i
przymusu oglądania Madonny nie ma. Chciałabym bardzo doczekać
czasów, kiedy obowiązkiowe będa badania psychiatryczne osób, które
wypowiadają się w imieniu ogółu.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.