W Ogrodzie Saskim zakwitł drobny handel. W reprezentacyjnej głównej alei zaparkowała przyczepa z goframi, a ze składanych stolików sprzedawane są plastikowe karabiny
jeszcze troche i bedzie sie tam można legalnie k*rwić, w końcu nie ma przepisów
zabraniających dzikiego wycierania sie po krzakach. SM zamiast sie wykrecać ->
brać sie do roboty tak samo jak z dzikim handle na Sadybie. Tam dzielnie
zawalczyliście o chodnik to i tu dacie rade.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.