Po medalach piłkarzy ręcznych mój syn - nasatolatek, grający do tej pory w
klubie piłki nożnej miał ochotę zacząć trenować p. ręczną, ale w 200 tys.
mieście nie ma klubu dla młodzieży. Dla dorosłych zresztą także - najbliższy
klub 56 km. Został więc przy piłce nożnej, bo nie chciał gnuśnieć przed TV. A
wiem, że kilku jego kolegów też chciało trenować ręczną. Niestety, zapał
wygasł, bo nic w tym kierunku nie jest robione.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.