A ja nie na temat jakiegoś tam dziennikarza, ale na temat szkoły. No bo w
sumie ktoś jeszcze myśli, że wszystko mu się należy za darmo. że książka w
bibliotece się nie niszczy, że prąd za korzystanie z komputera nie kosztuje,
że ten komputer po kilku latach użytkowania też trzeba będzie wymienić.
Wieczna pretensja do całego świata i ciągłe utyskiwanie na szkołę. Za darmo,
to masz człowieku to, że ktoś opłaca /z podatków/ nauczycielskie pensje,
utrzymanie budynku szkolnego itd. Nawet jak twoje dziecko w szkole siku zrobi,
to za wodę w ubikacji też trzeba zapłacić. I to masz chłopie za darmo ode
mnie, bo jakiś grosik z podatku od mojej emerytury idzie na tę wodę. A ty byś
chciał więcej i więcej.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.