Jacek Saryusz-Wolski nie ma racji, jak prawie, zwykle. Żadnej
pomocy.Wiedzieli co kupuja u Della. Kolejny raz koncerny robia nas w
konia, a ma uważamy że deszcz pada,gdy pluja na nas, a mu im za to
płacimy.Mozemy proces z Dellem, za niedoteaymanie warnkó???Czy
Kropiwnicki pomiedzy swoimi wyjazdami, zadbał o kary za
niedorsymanie umwy, zy tlo o włąsny ineres? Działka winna wrócic do
pańswa, samorzadu.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.