a tak robią kapitalistyczne interesy, że każdy ich w d.pe rucha.
nadal pokutują komunistyczne kompleksy - że jak przyjdzie wielki inwestor z
zagranicy to będzie cacy.
Polska po 89 miała wiele szans, zaplecze produkcyjne było w wielu rejonach
niezłe - rozdano je kolesiom za bezcen, albo "inwestorom" z zagranicy z dopłatą.
zachodni biznesmeni śmieją się w kułak z durnych polaczków - ci im płacą za samą
łaskawość pojawienia się na terenie "inwestycyjnym".
jak kończą się ulgi i dopłaty pozwalające produkować tanio niczym w Chinach, to
sprzedają wszystko i zwijają manatki, rozradowani, że wykończyli konkurencję i
jeszcze na tym zarobili.
a kretyni nadal uprawiają kult balcerowicza i niewidzialnej ręki rynku - tyle że
to mit, a stosując się do niego można tylko zostać wyru...ym przez
sprytniejszych. każdy kto wychwala te rozwiązania to albo frajer, albo wstydzi
się przyznać że został zrobiony na szaro.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.