Ludzie, tracimy najważniejsze kulturalne, i chyba nie tylko kulturalne
wydarzenie, które się w tej dziurze odbywa. A my machamy palcami i liczymy na
cud? Dlaczego Art Center nie wystosowało żadnego stanowiska w sprawie CŁC?
Dlaczego ludzie, którym powinno na tym mieście zależec siedzą cicho? Może
dlatego, że mają dobre układy z miastem i nie chcą tego zepsuc? Przestańmy
myślec małostkowo o swoich własnych interesach, a wyjdzie nam to wszystkim na
dobre. Im więcej grup społecznych i organizacji się w walkę o centrum i
pozostanie festiwalu w Łodzi zaangażuje tym większa szansa, na to, że jeszcze
nie wszystko stracone.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.