Ponad 10 tysięcy Polaków zbudowało na Węgrzech elektrownię jądrową w miejscowości Paks nad Dunajem.
Nazwa tego 20-tysięcznego miasteczka (wym. poksz) na naddunajskiej skarpie, ok. 115 km od Budapesztu, kojarzy się każdemu Węgrowi z jedyną na Węgrzech elektrownią atomową, pokrywającą prawie 50% zapotrzebowania energetycznego kraju.
Cztery reaktory elektrowni, wzorowane na radzieckich i wyprodukowane w fabrykach Škoda w Pilznie, działają jak dotąd bez zarzutu. Elektrownia poddawana jest stałym kontrolom Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej, z których wynika, że pod względem bezpieczeństwa tutejsze cztery bloki WWER-440 o mocy 1654 MW znajdują się na liście 25 najbezpieczniejszych na świecie (dzięki polskiej myśli technicznej). Wkrótce rozpocznie się budowa dwóch nowych reaktorów o mocy 2000 MW.
Obiekt położony 5 km na południe od miasta Paks można zwiedzać podczas wycieczek organizowanych przez Látogató Központ (tel 00-36-75/508833, fax 506662; śr., czw. 9.00-15.00, sb. 9.00-13.00), z dojazdem drogą nr 6 lub uruchamianą na wiosnę br. autostradą M6. Codzienie przyjeżdzają tu wycieczki młodzieży szkół podstawowych, średnich i wyższych oraz inne grupy turystyczne (emeryci).
Zapraszam wszystkich zainteresowanych do Paks miasta, w którym mieszkam od 1979 roku.
Proszę przeczytać jedne z wielu moich publikacji w polskich mediach:
"Nie do szabli, nie do szklanki - ale do wiedzy bratankowie!"
www.farmer.pl/biznes/produkt-regionalny/
Z pozdrowieniem: Witold Szlazas
e-mail: witold@freemail.hu
e-mail: szlazas@tolnanet.hu
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.