Cóż się dziwić , przecież jego pycha i polityczne szaleństwo może nie tylko góry przeniesie (tak mu się przynajmniej wydaje). A interes i przyszłość Łodzi nie ma dla niego żadnego znaczenia - ważny jest stołek i kasa. Jeśli to jest ten chwalony liberalizm i rzekoma "Europa" - to chroń nas przed nimi Panie.
P.S. A co na to PO-wscy zwierzchnicy szalonego komisarza ? Czy Tusk ze Schetyną nie mogliby w końcu zrobić porządek ze swym krnąbrnym łódzkim giermkiem ? Bo inaczej w listopadzie, w wyborach samorządowych w Łodzi klęska PO będzie spektakularna.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.