Bo to nie pierwszy jego wyskok. Wcześniej był podobny szum z rurą. Nie mam nic
przeciwko zwoływaniu konferencji, mówieniu o problemach z środkami unijnymi.
Ale jeśli na szali Magin stawia całą inwestycje w NCM, bo Łódź nie dostanie
250 mln, to należy sobie zadać pytanie dlaczego padają aż takie słowa.
Przecież 250 mln to nie jest suma, dzięki braku której Łódź ma rezygnować z
miliardów, jakie dzięki NCM zostaną zainwestowane. Same inwestycje kolejowe,
pewne inwestycje kolejowe to już grubo ponad miliard. Za tem głupotą byłoby
rezygnowanie z nich.
Przejdźmy do sedna. Pan Magin dał się już poznać jako osoba nie mająca
skrupułów przy obsadzaniu stołków znajomymi. Czyli jest w polityce nie dla
idei, dla robienia czegoś ważniejszego, ale z czystego własnego zysku. I tu
należy szukać odpowiedzi, dlaczego Magin zwołuje konferencje i sabotuje
łódzkie najważniejsze projekty. Może ma coś od różnej maści lobbystów z innych
rejonów obiecane. A skoro jego interes jest dla niego najważniejszy, to nie
będzie miał skrupułów w ud.... projektu NCM dla tego czy innego stołka. Już
tego typu polityków Łódź przerabiała w latach dziewięćdziesiątych. Jak to się
skończyło, wszyscy wiemy. Dlatego w naszym interesie jest doprowadzić do
kolejnej konferencji, na której Magin zostanie zwolniony z urzędu.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.