Nikt tego nie konsultował z rodzicami. Powiedziano, że zgodę wyraziła Rada Rodziców, która rodziców reprezentuje. Potem dziecko przyniosło rodzicom do podpisania kartkę na której trzeba było wybrać: karta z numerem, karta z danymi osobowymi, karta płatnicza. Innej opcji nie było. Nie podpisanie wiązało się z nie wpuszczeniem dziecka do szkoły i wezwaniem na rozmowę do dyrektora. Dla świętego spokoju podpisałam. Podejrzewam, że podobnie postąpiła większość. Było to wymuszenie z zastraszeniem!
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.