Komentarze do artykułu

W Polsce polityka rabatowa dopiero raczkuje Dodaj do ulubionych


zarchiwizowany

Ten wątek został zamknięty i nie można dodawać postów.
Sprawdź, czy dyskusja trwa w innych wątkach.

Zachód ma system rabatów, wyprzedaży, zniżek, gratisów itp. zachęt dla klientów wypracowany przez lata. W biednej Polsce klient z kuponem rabatowym traktowany jest jak żebrzący o jałmużnę. Widziałam to parę razy z pozycji osoby, która była obsługiwana bez kuponu, odczułam też na własnej skórze, co to znaczy być klientem z kuponem zniżkowym. Chociażby w sali zabaw dla dzieci - córka dostała kupon rabatowy na urodzinach koleżanki gwarantujący 50% zniżki na zabawę w "kulkolandii", a ja potem ten kupon zrealizowałam. Pani z obsługi miała skrzywioną minę, bo musiała wbić do systemu komputerowego 50-procentowy upust, czułam się jak delikwentka z kuponem na darmowe posiłki z MOPS-u. Nawet w barach mlecznych panie już nauczyły się normalnie traktować karnety z opieki społecznej, jak pieniądz, a ludzi z nich korzystających, jak całą resztę czyli płacących "żywą" monetą. Koleżanka poszła do marketu perfumeryjnego z kuponem wyciętym z gazety i panie strasznie narzekały, że ciągle im te klientki przychodzą.
Przeczytaj całą dyskusję
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.