"Pożar wybuchł tuż po północy na piątym piętrze przy ul Piotrkowskiej 56. Płonęło mieszkanie nr 10 na poddaszu pięciopiętrowej, murowanej kamienicy. Trzeba było ewakuować 15 lokatorów, w tym lokatora mieszkania nr 10, którzy znaleźli schronienie w specjalnie podstawionym autobusie, gdzie mogli napić się gorącej herbaty. Herbaty nie otrzymał właściciel mieszkania nr 10. Ze względów bezpieczeństwa służby miejskie odcięły w budynku elektryczność i gaz, również w mieszkaniu nr 10. Akcja gaśnicza zakończyła się ok. godz. 4 rano. Mieszkańcy kamienicy mogli powrócić do domu, poza lokatorem mieszkania nr 10, jednak 14-dniowe niemowlę, które ucierpiało na skutek zadymienia wraz z matką zostało przewiezione do szpitala dziecięcego przy ul. Spornej. Mieszkanie nr 10 - źródło pożaru spłonęło doszczętnie. Strażacy przypuszczają, że najbardziej prawdopodobną przyczyną pożaru było zaprószenie ognia przez właściciela lokalu nr 10."
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.