Re: Kilka przykładów:
Autor:
Gość: .
IP: *.ssp.dialog.net.pl
20.04.09, 23:10
> Cała Włókniarzy - 60 km/h, w wielu miastach drogi o takich
> parametrach mają 90 km/h.
Nie mają. Włókniarzy idzie w zabudowanym terenie, ma całkiem gęsto zlokalizowane
skrzyżowania, przejścia dla pieszych, światła, przejazdy dla rowerzystów, wzdłuż
niej ciągną się chodniki i ścieżki rowerowe. Ograniczenia prędkości stawia się
również ze względu na bezpieczeństwo innych użytkowników, a nie po to, by
wskazać maksymalną prędkość przy której auto nie wyleci z jezdni.
> Strykowska na odcinku Telefoniczna/Sporna-Smutna-Wojska Polskiego.
> Dopuszcz. 50 km/h mimo że żadnego przejścia dla pieszych, żadnych
> zabudowań, skrzyżowania ze światłami,
No tak. Chodnik, ścieżki rowerowe, przystanki autobusowe i takie tam "duperele"
jak rozumiem są nieistotne. Najważniejsze, żeby kierowcy mogli pokonać ten
odcinek o 4 sekundy szybciej.
W Niemczech
> jak stoi znak 100 km/h to na 99% okaże się, że 100 jest w sam raz,
Pomyliłeś kolego autostrady z drogami miejskimi. W mieście nie jeździ się 100,
tylko 50 i mniej. Bynajmniej nie dlatego, że przy 55 km/h dziadek w trabancie
spektakularnie wyleci z jezdni.