Gazeta.pl   Forum   Regionalne   Łódzkie   Łódź   Łódź - Opinie i komentarze   Prezydent z...

Komentarze do artykułu

Prezydent zaprosił Grybauskaite do Gruzji

Autor: balsamlomzynski 01.09.09, 14:11
Dodaj do ulubionych zarchiwizowany
Ofensywa polityczna prezydenta napotkała na opór. W ciągu poprzednich
dwóch dni po dwakroć rzucił wyzwanie Rosjanom, raz wciągając ich we
współudział w Holokauście, raz sugerując, że wywiad rosyjski
produkuje dokumenty. W tym, podkreślił prezydent wskazując na sprawę
swojego brata, wszystkie wywiady komunistyczne są takie same.
Pomijając milczeniem sprawę Bolka, podkreślił zarazem, że ubecja
ubecji nie równa.
Jego mocne słowa zostały zignorowane. Zlekceważony, prezydent jak
zwykle pragnął udać się na Litwę. Zaoponował znawca Litwy Handzlik,
który poinformował, że prezydent Grybauskaite, była komunistka
mówiąca po polsku, jest w Warszawie. Prezydent niechętnie przystał
na skorzystanie z wariantu litewskiego na miejscu.
W trakcie spotkania, prezydent podkreślił, że wyraża uznanie dla
Litwy za to, że udało się jej osiągnąć ponad 20% spadku produktu
krajowego brutto.
Prezydent Litwy powiedziała, że dodanie 10 liter do litewskiego
alfabetu w krótkim czasie nie będzie proste.
Prezydent podkreślił, że jest za wprowadzeniem liter z kreskami
jeszcze w tej dekadzie, natomiast z kropkami, „jak warunki na to
pozwolą”.
Pani prezydent powiedziała, że z jej zdaniem bez ogonków w ogóle
można się obyć.
Prezydent podkreślił rolę „ń” i „ł”.
Pani prezydent, dowiedziawszy się, że Kaczyński był na Litwie już
piętnaście razy, zapytała czy nie wolałby zwiedzić Łotwy.
Prezydent podkreślił, że zaprasza panią Grybauskaite do Gruzji.
Pani Grybauskaite zapytała czy prezydent prowadzi w końcu politykę
zagraniczną czy nie, bo w ubiegłym tygodniu słyszała, że od 2007 robi
to ktoś inny.
Prezydent Kaczyński podkreślił, że sprawy elektrowni w Ignalinie mało
go interesują i zapytał panią prezydent o rodzinę.
Grybauskaite powiedziała, że nigdy nie wyszła za mąż.
Prezydent pokreślił, że małżeństwo powinno być produktywne,
szczególnie w takim małym kraju jakim jest niewątpliwie Litwa.
„Jestem za ochroną małżeństwa, z którego coś może wyniknąć”,
podkreślił prezydent.
Polska też nie jest taka znowu duża, powiedziała pani prezydent.
W jedności z Litwą znów mogłaby stanowić odpór dla dominacji
niemieckiej w Unii, podkreśli prezydent.
Pani prezydent poprosiła o kawę.
Prezydent podkreślił, że jest za większą liczbą rocznic, na które
można by zapraszać Putina i go poniżać.
Pani prezydent powiedziała, że Litwa o historii drugiej wojny myśli
tylko wtedy gdy jest to absolutnie niezbędne.
Pan prezydent podkreślił, że pani Grybauskaite mogłaby zostać w
Polsce do poniedziałku.
Pani prezydent oświadczyła, że tak się tylko mówi: „Zostałabym do
pierwszego, a potem zaraz jest siedemnasty i nigdy by nie wróciła do
domu, bo w październiku też coś pewnie macie”.
Prezydent oświadczył, że w trakcie rozmowy wyłącznie podkreślał.
Pani prezydent opowiedziała się za literami z kropkami, a nawet
ogonkami, natomiast z „ł” i „ń” proponuje poczekać aż do
„rozstrzygnięcia przyszłorocznych wyborów prezydenckich w Polsce”.
Prezydent wyraził zdziwienie, że „ź” padło ofiarą zbiegu
okoliczności.
Fragment blogu „Ostatnie 497 dni prezydenta”
Więcej notek: balsamlomzynski.blox.pl/html
Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane
Poleć tę wypowiedź znajomemu
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
Pokaż wszystkie

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Ostatnio odwiedzane wątki

Zaloguj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.