Szukam osób, których rodziny pochodzą z Wołynia Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
    • Obiecalam gadulke o Rodziny „zgubionego” fragmentu odnalezieniu.
      Oto ona:
      Kiedy bylam przed matura Mama powiedziala mi, ze Dziadkowie (Ci znani mi,
      bliscy od zawsze) adoptowali Ja (Dziadek miał przed wojna fabryke cukierkow,
      wspolpracowal zreszta z Wedlem, znacie sliwki w czekoladzie? to Dziadka;
      Dziadkowie nie mieli dzieci). Obie rodziny (ta, która adoptowala mame i ta z
      krwi) pochodzily ze Wschodu. Wtedy w Polsce (koniec ’70 i ’80 lata) był czas
      embarga na informacje stamtad, wiec szukanie byloby pewnie bezowocne.
      Ale zaczelam zapisywac sobie wszystko to, co udalo mi się przez
      lata „wyciagnac” z Mamy, a ciezka była do gadania na ten temat.
      Dzis mysle, ze Jej podroze na tereny Rosji (ZSRR), zreszta z druga Babcia (Mama
      mojego Ojca), z która odwiedzily dawny majatek Dziadkow, w którym powstal jakis
      sowchoz z biurem w tym, co pozostalo ze dworu, mialy zwiazek z proba szukania
      tych ludzi.
      Ona oczywiście się do tego nie przyznaje, ale to osobna historia.
      Mam straszna potrzebe (od zawsze) szukania korzeni. Szukania odpowiedzi na
      pytanie, w jakim stopniu to, jaka jestem zawdzieczam czy mam mieć za zle genom,
      rodzinie, pochodzeniu, wychowaniu, a w jakim sobie – w procesie stawania się...
      Nie umiem tego wytlumaczyc inaczej, nazwac.
      Najprosciej – jaka jestem (matryca), a jaka się stalam.
      Patrze na moje Dzieci i tez zastanawiam się.
      Wracajac do odnalezionej rodziny – żadna sila nie mogla powstrzymac mnie
      przed szukaniem.
      Znalezienie ich zajelo mi ciezkie poltora roku, oni zas od czasow wojny nie
      przestawali jej, kojej matki, szukac.
      Przedziwna historia, splot „przypadkow”, uporu i wkurzenia.
      Wiele lat pozniej - od momentu, kiedy dowiedzialam się o sprawie -
      moja kolezanka poznala pania, ktora miala niemal nieograniczony dostep do
      warszawskiego Archiwum Ziem Wschodnich. Poprosilam, zeby pogrzebala w nim dla
      mnie.
      Mama znala tylko swoja date i miejsce urodzenia, imie (o którym nie wiedziala,
      czy jest prawdziwe).
      Wiedziala, ze miala rodzenstwo. Miala tez „garb” w postaci koszmarnych snow,
      które nekaly Ja cale zycie. Okazalo się, ze to nie były sny tylko rzeczywistosc
      (Jej bracia przypomnieli historie).
      W tej trudnej drodze szukania spotkalam bardzo roznych ludzi – zyczliwych
      bardziej i mniej. Pisalam do kurii biskupiej (do dzis nie nadeszla stamtad
      żadna odpowiedz), do roznych stowarzyszen Polakow – a to pomordowanych przez
      ukrainskich nacjonalistow, a to pomordowanych na tamtych terenach, a to jeszcze
      innych.
      Spotykalam się tam z duza zyczliwoscia i pochyleniem się, mniejszym lub
      wiekszym, nad sprawa.
      Pewna kobieta (pani Teresa Radziszewska, szefowa jednego ze stowarzyszen - na
      zawsze zachowam Ja w dobrej pamieci) oddala mi (!) swoje zaproszenie na zjazd
      bylych mieszkancow terenu, z którego pochodzila rodzina mamy, z Lipnik.
      Pojechalam tam.
      Zachwycili mnie ci ludzie. Bardzo to było jakosciowe spotkanie.
      Szlag mnie jednak trafial (cierpliwosc jest moja slaba strona, hahahaha), ze
      poszukiwania ida tak kiepsko.
      W pismie, wydawanym przez jedno ze stowarzyszen, zostalo umieszczone moje
      ogloszenie (jezdzilam z kartkami, na których zamieszczalam informacje,
      lakoniczne zreszta - bo tylko takie mialam) – poplatane strasznie,
      z przekreconymi informacjami.
      Najstarsza siostra mamy i zona brata pracowaly w instytucie historycznym,
      siostra była już wtedy na emeryturze.
      Zona brata wypozyczala jej caly czas pisma rozne, w tym pisma wydawane przez
      stowarzyszenia. I ktorejs nocy ciotka, przegladajac jedno z nich, trafila na to
      ogloszenie. I zadzwonila do mnie...
      Spotkali się po 53 latach! (Oni szukali osoby o innym nazwisku – taka mieli
      informacje ostatnia o mojej matce, stad poszli w zlym kierunku).

      Wszyscy moi znajomi dopytywali się, jak ida poszukiwania, wszyscy dzielnie mi w
      nich sekundowali, ale po czasie wszyscy, poza jednym czlowiekiem, przyznali
      się, ze nie chcieli mi robic przykrosci, zabierac zludzen i dobijac wtedy,
      kiedy sprawy staly w miejscu (co mnie doprowadzalo do szalu), mowiac, ze jestem
      szalona jeżeli ludze się, ze ich odnajde...
      Nie powiedzieli mi tego. Udawali, ze w pewnym stopniu wierza w taki
      cud. Wszyscy oni rozmawiajac miedzy soba „pukali się” w glowe, uwazali, ze tym
      razem naprawde przegielam, przesadzilam, ze przyzwyczaili się do roznych
      szalonych rzeczy, które robilam, ale to przekracza wszystko!
      Dzis Mama jest ze swoim rodzenstwem w dobrym kontakcie, jakos im do siebie
      blisko.
      Po odnalezieniu rodziny ten jedyny czlowiek, który wierzyl, ze możliwe jest jej
      odnalezienie, zadal mi jedno tylko pytanie: - czy warto było ich znalezc? -
      Tak. Warto było! Boze mój, co za swiat...

      Była tez chwila grozy. Pierwsze ich spotkanie – ich to znaczy calego
      rodzenstwa. Okecie, czekamy na moja matke, wszyscy w napieciu rzecz jasna.
      Trzymam się z boku, przygladam im wszystkim. Wreszcie idzie moja matka, macha
      reka. I nagle widze jak najstarsza siostra i brat patrza na siebie wielkimi
      oczami i zaczynaja się cofac!!! Pomyslalam wtedy: - o Chryste, pomylka,
      straszna pomylka! Za moment zaczynaja plakac, Boze jak plakac! i zamykaja ja,
      te moja matke, w ramionach jak najwiekszy skarb, i szepcza: - Boze, tys cala
      nasza mama.
      Okazalo się, ze kiedy ciotke (te najstarsza) Niemcy brali na roboty, ich matka
      (czyli babcia z krwi) stala na drodze i machala jej reka. I taka ja zapamietala
      ciotka (i wujek) - ostatni raz ja wowczas widzieli. I wtedy, na lotnisku, ten
      obrazek wrocil, bo pono moja matka, a ich najmlodsza siostra, najbardziej do
      ich matki podobna.

      Do dzisiaj zastanawiam się, dlaczego tak wlasnie mialo być?
      Ze tyle lat mieli się nie widziec, nie znac, choc przeciez „ocierali się” o
      siebie (moja Mama i dwoje z rodzenstwa z Gdanska, pozostali z Warszawy), tak
      naprawde byli blisko, na wyciagniecie reki niemal. Jedna z ciotek
      była nauczycielka w mojej szkole, zona wujka tez, on z kolei na uniwersytecie,
      bracia cioteczni w tym samym ogolniaku... Zadziwiajace. Studiowali w wawie,
      mieli podobne zainteresowania, jakos musieli się o siebie „ocierac”. Dziwne.
      Bardzo dziwne... Nie wierze w przypadki, wiec dlaczego wlasnie tak...

      Mam nadzieje, ze ta historia - ze szczesliwym zakonczeniem - bedzie krzepiaca
      dla tych, ktorzy wciaz szukaja...

      • Gość: Andrzej IP: 80.53.160.* 10.01.05, 02:38
        Dziękując za to wzruszające opowiadanie, zapytam tylko, czy chodzi w nim o Lipniki w gminie Berezne, powiat kostopolski?
        • Gość portalu: Andrzej napisał(a):

          > Dziękując za to wzruszające opowiadanie, zapytam tylko, czy chodzi w nim o
          Lipniki w gminie Berezne, powiat kostopolski?

          * Andrzeju, wiem, ze Lipniki byly male i duze. Zdaje mi sie, ze chodzi o te,
          ktore sa blisko Kostopola, choc Berezne to tez nazwa mi nieobca. Kolacze mi sie
          w glowie nazwa Maszcza, jakos to blisko musialo byc, bo ciotka opowiadala, ze
          ich mama byla na Maszczy chyba po zywnosc jakas (nie w Maszczy tylko na
          Maszczy - tak mowili dziwnie). Znam dokladnie historie tego potwornego
          morderstwa w 43 roku, kiedy zginela moja babcia (zanim upadla "wciagnela" pod
          siebie chlopca kilkunastoletniego, ktory dzieki temu przezyl, wydobyl sie po
          jakims czasie spod niezywych juz cial i udalo mu sie uciec, odnalezli sie
          zreszta z rodzenstwem mojej mamy w Gdansku - on tam zyl, i opowiedzial
          dokladnie cala historie), swoim synom kazala pochowac sie w stogach siana i nie
          wychodzic poki po nich nie przyjdzie. Ukraincy te stogi sprawdzali, dzgajac je
          czym popadnie, ale chlopcy mieli duzo szczescia.
          • Gość: Andrzej IP: 80.53.160.* 10.01.05, 13:52
            Oj, nie odrobiło się lekcji ;), czyli nie zagladałaś na "nasze" Strony o Wołyniu.
            Bezpośredni adres do mapki pokazującej gdzie leżały Lipniki i Maszcza:
            republika.pl/majmm/mapki/kresy.html
            Czyli w gminie i powiecie Kostopol, a więc nie te Lipniki, które miałem na myśli. Może pokusisz się o zrobienie chociaż niepełnego wykazu rodzin tych Lipnik (te w gminie Berezne są już opisane)?

            Przy okazji podaję alternatywny adres strony głównej:
            stronyowolyniu.prv.pl
            • Gość portalu: Andrzej napisał(a):

              > Oj, nie odrobiło się lekcji ;), czyli nie zagladałaś na "nasze" Strony o
              Wołyniu.

              * alez odrobilo sie, zagladalam!

              > Może pokusisz się o zrobienie chociaż niepełnego wykazu rodzin tych Lipnik
              (te w gminie Berezne są już opisane)?

              * z przyjemnoscia sie pokusze, ale musze sie skontaktowac z ciotka i odbyc z
              nia dluzsza pogawedke. Wszystkie materialy, ktore dotychczas zgromadzilam
              zostaly w Gdansku.
      • Gość: sowak16 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.08.11, 12:20
        Witam Ewka moja rodzina pochodzi z Maszczy dokładnie to dwie rodziny Rakowscy Stanisław i Chodorowscy Jadwiga szerzej mogę wszystko opisać zginęli w 1943 z rąk UPA ale mieli rodziny i potomków, którzy żyją do dziś.
        Krzysztof Sowa
        Żagań
        793716671
        sowa16@wp.pl
      • Piękna historia,aż trudno uwierzyć,że prawdziwa.
        Pozdrawiam
    • Moja Babcia (z domu Bąk) mieszkała we wsi Zofiówka albo Alkesandrówki. Pewnie
      dużo tam było miejscowości o tych nazwach? Muszę podpytać jeszcze.
      Z całej rodziny ona jedna się ostała. Resztę wymordowali Ukraińcy.
      --
      homo sum = odi et amo
      • Gość: dkrotewicz IP: *.zg.opole.pl / 217.96.25.* 10.01.05, 11:29
        Jeżeli mogę coś poradzić ostatnio zamówiłem książkę Wykaz osób Diecezji
        Łuckiej.Sam znalazłem w niej część swojej rodziny polecam.
        Darek Krotewicz
        • Gość: Andrzej IP: 80.53.160.* 10.01.05, 13:10
          Znajomy, który ma tą książkę, szukał wpisów dot. mojej rodziny i nie znalazł interesujących mnie danych, dlatego jej nie kupiłem, ale polecam innym.
          Panie Darku, liczę, że podeśle Pan mi trochę z tego wykazu, chociaż z okolicy Pana zainteresowań. Już szykuję miejsce na serwerze ;)
          • Gość: dkrotewicz IP: *.zg.opole.pl / 217.96.25.* 10.01.05, 13:29
            Już podesłałem mały wykaz.
            Darek
            • Gość: Andrzej IP: 80.53.160.* 10.01.05, 14:31
              Dziękuję za podesłany wykaz. Na pewno wykorzystam.
              Jakbym miał tak pomarudzić (za co z góry przepraszam), to brakuje mi tam powiązań rodzinnych, czyli relacji np. pomiędzy Ewą Broś, Wincentym Broś i Piotr Broś. To rodzeństwo?, rodzice z synem (który to syn?)? w jakim wieku (+,-}? Jeżeli Ewa Broś to żona, to jakie jej nazwisko panieńskie? skąd przybyła? Jeżeli rodzina, to czy mieszkali pod jednym dachem, czy ktoś jeszcze z nimi mieszkał... itp.
              Gdyby jeszcze udało się coś z powyższego jeszcze ustalić dla wszystkich (przy okazji, w wolnych chwilach...), to ja bardzo o to proszę.


              • Moja rodzina pochodzi z Wołynia, wieś Stara Lubomirka, powiat Aleksandria,
                nazwisko - SAWICCY (prababcia z domu była POLIKOWSKA, też z tamtych okolic).
                Żyje jeszcze brat mojego dziadka, który może pamiętać informacje na temat
                innych mieszkańców ich wsi. Wzmianki o mojej rodzinie znajdują się w monografii
                Siemaszków. Mam dość dokładne drzewo genealogiczne naszej rodziny.
                • Gość: Lewed IP: 5.5R* / *.wlfdle.rnc.net.cable.rogers.com 13.01.05, 02:32
                  Rzeczywiscie Sawiccy wystepuja licznie u Siemaszkow (Ludobojstwo). Nazwisko to
                  wymienione jest na 33 stronach tego dokumentu. Wedlug mojej Mamy, Zarembianki
                  wychodzily takze za Sawickich.
                  Gajl (Herby Szlacheckie Rzeczypospolitej Obojga Narodow) przypisuje szlacheckie
                  rodziny Sawickich do klanow = rodow = herbow: Cholewa, Jastrzebiec, Lubicz,
                  Nowina, Suchekomnaty, Slepowron, Wieniawa, Zlotogolenczyk.
                  Ciechanowicz (Rody rycerskie Wielkiego Ksiestwa Litewskiego) pisze: SAWICKI
                  (Savickas). Silny i utalentowany rod staropolski, istniejacy do dzis.
                  Prawdopodobnie pierwotna jego siedziba byla miejscowosc Sawice w powiecie
                  drohiczynskim na Podlasiu. W ciagu wiekow rozgalezili sie Sawiccy na wszystkie
                  dzielnice dawnej Rzeczypospolitej, jak tez na Rosje, Wegry, Niemcy, Rumunie.
                  Dzis znani sa w Polsce, na Litwie, Lotwie, Bialorusi, Ukrainie, w USA.
                  Szczegolnie licznie zamieszkuja na Wilenszczyznie, Grodzienszczyznie,
                  Minszczyznie, Witebszczyznie, Zmudzi.
                  Ze wzgledu na liczebnosc i rozgalezienie po roznych dzielnicach
                  Rzeczypospolitej Obojga Narodow Sawiccy uzywac zaczeli roznych herbow: Cholewa,
                  Slepowron, Nowina, Bawola Glowa, Suchekomnaty (w Malopolsce Wschodniej), lecz
                  ich pierwotne godlo rodowe to najpewniej Lubicz".
                  Pozdrawia, Lewed.
                  • Gość: agnieszka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.06, 09:30
                    Poszukuje rodziny Sawickich ze Staroswiecian na Litwie
                    • Moja prababcia Bronisława miała na nazwisko Sawicka.Jej rodzice to
                      Józef Sawicki i Jadwiga z domu Sikorska.Prababcia miała
                      rodzeństwo,siostrę Janinę i brata Stanisława
                      Rodzice peababci do rewolucji mieszkali w Rosji gdzieś koło
                      Smoleńska.Nie wiem dlaczego się tam znalezli -byli Polakami
                  • Gość: Iza IP: *.wroclaw.mm.pl 24.11.06, 20:49
                    Mam pytanie -moze ktos cos slyszal o Sawickich z miejscowosci Zimna Woda?Ponoc
                    to gdzies kolo Lwowa.Babcia byla z domu Sawicka.Niestety nic wiecej mi nie
                    wiadomo.Szukam jakiegos sladu.Bede wdzieczna za jakas podpowiedz na adres
                    i_michalska@interia.pl
                • Gość: Jacek Zyga IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.02.05, 19:29
                  Jestem wnukiem Wacława Sawickiego leśniczego który mieszkał koło Klewania
                  szukam wszystkiego co dotyczy mojego dziadka i dalszej rodziny jestem tu poraz
                  pierwszy niewiem od czego zacząć prosze o pomoc Jac-z@o2.pl.Jeżeli ktoś ma
                  jakieś informacje to prosze o kontakt na e-mai.Pozdrawiam
                  • Gość: agnieszka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.06, 09:07
                    Poszukuje rodziny Sawickich z Litwy .Rodzenstwa ;ANNY z .do. SAWICKIEJ ur. w
                    STAROSWIECIANACH.Czesto czytam wpisy o Waclawie Sawickim moze jestesmy rodzina?
                  • Gość: agnieszka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.10, 15:36
                    Na temat WACLAWA SAWICKIEGO jest wiele informacji na stronach poszukiwanie
                    rodzin kresy.asikora50@wp.pl
                • Gość: Jacek Zyga IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.02.05, 20:08
                  Prosiłbym o kontakt z zuzią18 adres telefon e-mail
                • Gość: Jacek Zyga IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.02.05, 20:12
                  Jeszcze raz prosze o kontakt z zuzią18 na e-mail podaje adres Jac-z@o2.pl
                  telefon 0 509 520 815.pozdrawiam
                • Gość: Jacek Zyga IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.02.05, 20:29
                  Prosze o kontak nie mam pani adresu email.Chciałbym kilka informacji szukam
                  korzeni rodziny Sawickich pochodzą z Lubomirki.
                • Poszukuje informacji o rodzinach Sawicki i Michniewicz. Sawiccy prawdopodobnie
                  w XVIII lub na pocz. XIX przybyli na Wołyń. Wielu mieszkało w miejsci
                  Mykszakowa, tez Staryki. Ale zbiieam i pisze genealogi o wszystkich sawickich,
                  Za wszelkie informacje bede wdzieczny, prosze pisac na adres
                  o_leszko@poczta.onet.pl. Pozdrawiam
                  • Gość: Łukasz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.07, 11:15
                    Witam,

                    Moja mama jest z domu Sawicka. Jej ojciec i jego rodzice mieli majątek w
                    miejscowości Klewań Letnisko na Ukrainie niedaleko Klewania. Zostali tam
                    osiedleni po powrocie z zesłania na syberii gdzie wywieziono całą rodzinę
                    sawickich po powstaniu styczniowym. Wcześniej mieli majątek w Kamionnej na
                    mazowszu, który skonfiskowano po powstaniu styczniowym. Herb tej gałęzi
                    Sawickich to "Nowina"

                    Jeśli posiada Pan więcej informacji na temamt Rodziny Sawickich to byłbym
                    wdzięczny jeśli podzielił by się Pan ze mną tą wiedzą.
                    Pozdrawiam
                    Łukasz
                    • Szanowny Panie Łukaszu,

                      niestety nie mam informacji o Sawickich, ale wiem, że moja Babcia, Hanna Janiszewska z.d. Hensoldt miała bardzo dobrą koleżankę, Sawicką właśnie. Jako że moja Babcia mieszkała koło Klewania (Posiółek?) jest raczej prawdopodobne, że się znały??

                      Pozdrawiam

                      Joanna
                  • Gość: sawicki IP: *.bb.sky.com 31.03.10, 15:36
                    moja babcia jadwiga sawicka pochidzila z wolynia lub tamtych okolic,
                    ojciec babci mial na imie adolf matka maria.babcia miala wiele
                    rodzenstwa ja znam tylko imiona felek ,kazia,mariai jadwiga <moja
                    babcia >wiem ze jedna z siostr babci zostala zamordowana i ktos
                    jeszcze zmarl na padaczke .moja babcia jadwiga sawicka ur.sie
                    20.11.1923r.babci siostra maria sawicka wyszla za maz za antoniego
                    michniewicza syna michala i weroniki z domu blazniak.babcia moja
                    jadwiga zostala zeslana na roboty do obozu pracy w himelsztacie
                    podczas 2 wojny swiatowej
                    • Gość: sawicki IP: *.bb.sky.com 06.04.10, 01:55
                      szukam rodziny sawickich z koloni wyszka gmina stydyn powiat
                      kostopolski.moja babcia jadwiga sawicka urodzila sie w 20.11.1923rw
                      koloni wyszka ojciec to adolf sawicki mataka to wiktoria grejner
                  • Szukam Józef Sawicki, który przybył na Wołyń z Polska po Powstaniu Styczniowym, (miał 8 dzieci) jego syn Ludwig urodził się w 1881 roku (zabity przez NKWD w 1936 roku) i żona Svincucka Teofilya (zm. 1924). Mieszkał w wiosce Lyudvikovka, Żytomierz obw.
                • Gość: Anna Knapik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.06, 19:38
                  Pisze do pani poniewaz poszukuje sawickich ze swiecian moze slyszala pani o
                  nich .Anna e-mail;przemekknapik@wp.pl
                • Gość: Aga IP: *.lubin.dialog.net.pl 14.02.07, 08:49
                  Mój tato urodził się we wsi Stara Lubomirka nazwisko Łoś i od strony swojego
                  ojca jest spokrewniony z Sawickimi bodajze z tej samej miejscowosci .Sawiccy
                  obecnie mieszkają w okolicach Kalisza.
                • Gość: julsaw5@o2.pl IP: *.adsl.inetia.pl 26.07.08, 12:14
                  Ja też szukam korzeni mojej rodziny Sawickich z powiatu Staszów w dawnym
                  kieleckiem.Mam kolejne metryki do 1807 r.- ostatnia to ;ślub w Łagowie - Sawicki
                  Onufry ur. w 1780r w ??(herbu nowina )z Marianną Piskorsą ur. w Baćkowicach w
                  1786r, a zamieszkali w Brodach pow.Busko - obecnie. Pradziadek był tam
                  leśniczymlasów klucza Oleśnickiego. Następnie był dziedzicem w folwarku
                  wybudowanym przez niego we wsi Wolica - par.Szczeglice ; syn jego Paweł Józef
                  brał ślub w 1848r. w Koprzywnicy z Teofilą Pikulską , mieli jeszcze wsie
                  Łukawica i Kapia Góra itd. Zuzia - może masz takie imiona Sawickich ; Onufry ,
                  Bonawentura ,Alojzy i czyim był synem ten Onufry i skąd pochodził , pojawiają
                  się też nazwiska Kudelskich , a mianowicie ; świadek na ślubie w 1807 r. Łukasz
                  Kudelski , przepisał metrykę w 1814r. ks.Piotr z Kudelczyna Kudelski i Agnieszka
                  Kudelska - żona Bonawentury Sawickiego zm. w folwarku Ujazdek ; par .
                  Kielczyna.Bonawentura mógł być bratem Onufrego który zm. w 1847 r. Pozdrawiam -
                  czekam na odpowiedź. Sawicki J. - Ostrowiec Św.
            • Gość: anula IP: *.204.39.254.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 17.12.13, 11:40
              Witam, moi dziadkowie pochodzą z wołynia. Dokładnie mieszkali w koloni Dymitrówka koło Rożyszcze. Dopiero od nie dawna zaczęłam się interesować historią mojej rodziny. Mam wielką prośbę, gzie mogę znależć informację co się stało z tą miejscowością? Około pięć lat temu byłam w Rożyszcze, po miejscowości zostały tylko pola. Miejscowi nie chcieli nic powiedzieć co tam się stało w czasie wojny. Będę wdzięczna za odpowiedź. Pozdrawiam serdecznie Anna
              • Gość: czkamyk IP: *.dynamic.chello.pl 20.12.13, 09:08
                Aniu.
                Napisz do mnie na czkamyk@op.pl to więcej podam informacji.
                Mam ponad 45 tysięczne drzewo genealogiczne z Wołynia i chętnie udzielę Ci informacji.
                • Gość: Re Dmitrówka IP: *.205.80.182.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 20.12.13, 09:33
                  Witam, bardzo mnie ucieszył taki szybki odzew, dziękuję. Moi dziadkowie nazywali się Antonina i Michał Cmielewscy. Mieli dzieci Stanisław, Bolesław, Mieczysław, Zofia i Jadwiga. Wiem że mieszkali na koloni Rożyszcz o nazwie Dymitrówka. Wiem też że mój dziadek Michał pracował na koleji. pamiętam babcia mówiła że chodził po torach, co kolwiek to znaczy? Chyba na tym polegała jego praca. Bardzo mało wiem na ten temat. Pamiętam , że babcia opowiadała że jej dzieci w czasie napadów ukrywały się u rodzin ukraińskich. Bardzo, bardzo chciałabym poznać losy mojej rodziny. Żyjemy w czasach kiedy możliwe jest to, co nie było możliwe wcześniej. Internet otworzył nam prawie nie ograniczone możliwości. Podaję osobistego maila anula0501@gmail.com myślę że to ułatwi korespondencję. Z okazji świąt i nowego roku życzę wszystiego dobrego i żeby nasze rodziny nigdy nie musiały w ten sposób poznawać swojej historii, jeszcze raz serdecznie pozdrawiam i mam nadzieję na dalszą korespondencję. Anna
        • Gość: M.Żukowski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.05, 21:02
          Gdzie można zamówić ten Wykaz.
          M.Żukowski
      • Gość: w. Zurawski IP: *.proxy.aol.com 14.11.06, 21:01
        Na Wolyniu bylo conajmniej 11 Zofiowek i 15 Aleksandrowek
    • Gość: Kasia IP: *.aspent.pl 13.01.05, 08:40
      Witam, czy ktoś ma może informacje o Makowskich zamieszkałych na Wołyniu, bądź
      Owczarczykach?
      • Gość: Andrzej IP: 80.53.160.* 15.01.05, 14:34
        Na Stronach o Wołyniu:

        Osada JANÓWKA (Legionowa), zwana również osadą Bystrzyce, gm. Ludwipol, powiat Kostopol, województwo wołyńskie. Liczyła zgodnie z publikacjami przedwojennymi 19 działek dla osadników wojskowych, które zaczęły rozwijać sie na dobre po 1935 r.
        [...]
        MAKOWSKI (I.N.), żona, 2 dzieci (I.N.). Osadnik wojskowy, odznaczony Orderem Virtuti Militari. Rodzina wywieziona 10.02.1940 na Sybir.
        ---
        Jeżeli odznaczony Orderem Virtuti Militari, to jest szansa odnaleźć informacje o nim w Archiwum Wojskowym.
        • Gość: Lewed IP: 5.5R* / *.wlfdle.rnc.net.cable.rogers.com 15.01.05, 15:43
          Panie Andrzeju, nie mam za duzo informacji o moim dziadku Wladyslawie Kuciaku
          (ur. 15 marca 1889 r.) z Wolynia.
          W liscie od kuzynki z Warszawy czytamy: "Dziadek walczyl w 1920 r. w bitwie o
          Warszawe. Byl swiadkiem tzw. Cudu nad Wisla. Jako b. zolnierz mogl zostac
          osadnikiem na ziemiach wschodnich. Pilsudski chetnie osadzal swoich zolnierzy
          na terenach gdzie spodziewal sie, ze nie wszyscy sa zachwyceni niepodlegla
          Polska. W Lubomlu na 1000 mieszkancow bylo 700 Ukraincow 200 Polakow i 100
          Zydow (wg. statystyk przedwojennych). Dziadek 8 km. od Lubomla kupil ziemie na
          b. pieknej wsi Horodno, gdzie byly 2 jeziora i blisko las. Ale gospodarowal tam
          krotka (ok. 10 lat). Zydowscy komunisci bardzo "podnosili glowy", a ukrinscy
          szowinisci takze szukali sposobu by wyrwac Polsce Wolyn. Trzeba bylo czuwac by
          nie stracic tych ziem od V wiekow polskich (od Jagielly) i wczesniej tez, bo
          Grody Czerwienne zawsze byly polskie. Nasz Dziadek poszedl do pracy w Policji
          Panstwowej i osiadl w Maszowie (2 km. od Lubomla). Byl b. surowym, wymagajacym
          i sprawiedliwym strozem prawa i ladu. Opowiadala mi o nim corka innego
          policjanta zaprzyjaznionego z naszym dziadkiem. Byla ode mnie starsza. Przed
          wojna chodzila do szkoly i wiecej pamieta z tamtych czasow".
          Czy zachowaly sie listy nazwisk polskich osadnikow i policjantow na Wolyniu?
          Pozdrawiam, Lewed.
          • Gość: Andrzej IP: *.ks.k.pl / 80.53.160.* 17.01.05, 01:06
            Archiwum Policji przed 1939 r. znajduje się w MSWiA w Warszawie przy
            ul. Domanieckiej, rog Pawińskiego na Mokotowie, ale nie wiem co tam dokładnie mają.
            Czytałem kiedyś w internecie o kilkudziesięciu tonach polskich dokumentów, które zostały zaledwie w małej części przeglądnięte i niszczeją w archiwum w Równem na Wołyniu. Jak wiadomo, Sowieci raczej nie niszczyli dokumentów, które mogłyby im pomóc zidentyfikować swoich "wrogów", więc bardzo prawdopodobne, że to właśnie w Równem znajdują się interesujące Pana materiały.
          • Gość: Andrzej IP: *.ks.k.pl / 80.53.160.* 17.01.05, 01:24
            Jest taka strona, może znajdzie Pan tam coś dla siebie.
            stosad.webpark.pl/index.htm
    • Gość: Darek IP: *.dip.t-dialin.net 20.01.05, 11:50
      Babcia moja Janina Beben zd.Brzozowska pochodzi z miejscowosci NOWAKI gmina
      WLODZIMIERZEC powiat SARNY.Ojciec Jej Jakub Brzozowski zostal zamordowany przez
      ukraincöw,natomiast Ona wraz ze swoja matka Wiktoria Brzozowska zd.Suchobiecka
      i rodzenstwem zostali wywiezieni na przymusowe roboty do Niemiec.Staram sie
      znalezc jakies informacje na temat wsi Nowaki,znalazlem ze taka miejscowosc
      istnieje i nic wiecej.
    • Gość: Andrzej IP: *.ip.WRO.Korbank.PL 29.01.05, 21:58
      Podano w kolejności
      NAZWISKO - MIEJSCOWOŚĆ, Gmina, Powiat.
      ECKHERT - LEWACZE, Ludwipol, Kostopol
      EMMA - RUDNIA POGOREŁOWSKA, Ludwipol, Kostopol
      ESING - SIELCE, Wielick, Kowel
      FALIKOWSKI - MYSZAKOWA, Ludwipol, Kostopol
      FALKOWSKI - JAKUBÓWKA MAŁA, Ludwipol, Kostopol
      FALKOWSKI - RUDNIA POTASZNIA, Ludwipol, Kostopol
      FASOWICZ - GŁUSZKÓW, Ludwipol, Kostopol
      FELIKOWSKI - HURBY, Ludwipol, Kostopol
      FELIŃSKI - ADAMÓWKA, Ludwipol, Kostopol
      FELIŃSKI - JANÓWKA, Niemowicze, Sarny
      FELIŃSKI - WYRKA, Stepań, Kostopol
      FESIUK - ZAMOSTYSZCZE, Berezne, Kostopol
      FIJAK - KRZESZÓW, Berezne, Kostopol
      FILICZKOWSKI - NATALJA, Berezne, Kostopol
      FILIŃSKI - ADAMÓWKA, Ludwipol, Kostopol
      FILIŃSKI - ILNIKI, Berezne, Kostopol
      FILIPAN - ZALESIE, Berezne, Kostopol
      FIŁYP - SARKÓWKA, Berezne, Kostopol
      FLIEGER - ZAGAJE, Czaruków, Łuck
      FLISZEK - ZASTAWIE, Ludwipol, Kostopol
      FLORCZAK - JANÓWKA os. (Legionowa), Ludwipol, Kostopol
      FLORCZYK - HURBY, Ludwipol, Kostopol
      FLORCZYK - ZASTAWIE, Ludwipol, Kostopol
      FOINT - LUBOMIRKA, Sudobicze, Dubno
      FROJKO - DERMANKA, Ludwipol, Kostopol
      FURDANOWICZ - LUBOMIRKA, Korzec, Równe
      FURS - JANOWA DOLINA, Kostopol, Kostopol
      GABRYK - BUDKI SNOWIDOWICKIE, Kisorycze, Sarny
      GABRYŚ - JANOWA DOLINA, Kostopol, Kostopol
      GADOWSKI - BIELSK, Ludwipol, Kostopol
      GADOWSKI - MŁYNEK, Ludwipol, Kostopol
      GADOWSKI - NOWINY, Ludwipol, Kostopol
      GADOWSKI - PASIEKI, Ludwipol, Kostopol
      GAJEWSKI - BUDKI UJŚCIAŃSKIE, Ludwipol, Kostopol
      GAJEWSKI - MARULCZYN, Ludwipol, Kostopol
      GAJEWSKI - WILCZE, Silno, Łuck
      GAJZLER - NOWINY, Ludwipol, Kostopol
      GALA - HOŁODNICA, Kołki, Łuck
      GALA - TARAŻ, Kołki, Łuck
      GALICKI - ADAMÓWKA, Ludwipol, Kostopol
      GALICKI - HUTA BYSTRZECKA, Ludwipol, Kostopol
      GALICKI - HUTA STARA, Ludwipol, Kostopol
      GARBALIŃSKI - PODRAŁÓWKA, Ludwipol, Kostopol
      GARDY - BYSTRZYCE, Ludwipol, Kostopol
      GAWEŁ - ZASTAWIE, Ludwipol, Kostopol
      GAWORSKI - MYSZAKOWA, Ludwipol, Kostopol
      GĄGAŁA - BIELCZAKOWSKA KOL., Ludwipol, Kostopol
      GĄSIOROSKI - PORYCK, Poryck, Włodzimierz
      GIEMZA - MŁYNEK, Ludwipol, Kostopol
      GILEWSKI - HUTA BYSTRZECKA, Ludwipol, Kostopol
      GILEWSKI - MARIANÓWKA, Kołki, Łuck
      GILEWSKI - PODRAŁÓWKA, Ludwipol, Kostopol
      GIŻYCKI - WYRKA, Stepań, Kostopol
      GLIŃSKI - KADOBYSZCZE, Berezne, Kostopol
      GLIWIŃSKI - ILNIKI, Berezne, Kostopol
      GLIWIŃSKI - NATALJA, Berezne, Kostopol
      GŁADKOWSKI - ZAUGOLCE, Silno, Łuck
      GŁĄB - ZARUDZIE, Warkowicze, Dubno
      GŁOWACKI - SPALONY MŁYNEK, Ludwipol, Kostopol
      GNITECKI - KUDRANKA, Ludwipol, Kostopol
      GODLEWSKI - BIELCZAKOWSKA KOL., Ludwipol, Kostopol
      GOLDRUB - ZAMOSTYSZCZE, Berezne, Kostopol
      GORCZYCA - BIELSK, Ludwipol, Kostopol
      GORZKIEWICZ - NOWINY, Ludwipol, Kostopol
      GOSTKIEWICZ - HUTA BYSTRZECKA, Ludwipol, Kostopol
      GOTLIEB - JANÓWKA os. (Legionowa), Ludwipol, Kostopol
      GÓRAJEWSKI - BIAŁY BRZEG, Ludwipol, Kostopol
      GÓRAJEWSKI - BUDKI UJŚCIAŃSKIE, Ludwipol, Kostopol
      GÓRAJEWSKI - HUTA BYSTRZECKA, Ludwipol, Kostopol
      GÓRAJEWSKI - ZASTAWIE, Ludwipol, Kostopol
      GÓRALNIK - BUDKI UJŚCIAŃSKIE, Ludwipol, Kostopol
      GÓRALNIK - LUBOMIRKA, Korzec, Równe
      GÓRSKI - BIELCZAKOWSKA KOL., Ludwipol, Kostopol
      GÓRSKI - MYSZAKOWA, Ludwipol, Kostopol
      GRABOWSKI - JANÓWKA, Niemowicze, Sarny
      GRABOWSKI - NOWINY, Ludwipol, Kostopol
      GRABOWSKI - WORONÓWKA, Ludwipol, Kostopol
      GRĄZAK - BIELSK, Ludwipol, Kostopol
      GRENDUS - TEMNE STEPAŃSKIE, Stepań, Kostopol
      GRENZA - ZASTAWIE, Ludwipol, Kostopol
      GRĘZAK - BIELSK, Ludwipol, Kostopol
      GROCHOWSKI - KADOBYSZCZE, Berezne, Kostopol
      GROMCZYŃSKI - BIELSK, Ludwipol, Kostopol
      GROMCZYŃSKI - RUDNIA STRYJ, Ludwipol, Kostopol
      GROMCZYŃSKI - PASIEKI, Ludwipol, Kostopol
      GRONOWICKI - ZAMOSTYSZCZE, Berezne, Kostopol
      GRUDZIŃSKI - MARULCZYN, Ludwipol, Kostopol
      GRUSZCZYŃSKI - SARKÓWKA, Berezne, Kostopol
      GRYNIEWICZ - HURBY, Ludwipol, Kostopol
      GRZEBIENIAK - ZACHODNIE KWARTAŁY, Korzec, Równe
      GRZEJDA - SIELCE, Wielick, Kowel
      GRZELAK - JANÓWKA, Włodzimierzec, Sarny
      GRZEWIŃSKI - ŁADESA, Silno, Łuck
      GRZYBOWSKI - MARIANÓWKA, Kołki, Łuck
      GRZYWNA - ANTOLIN, Ludwipol, Kostopol
      GUZIEWICZ - KRZESZÓW, Berezne, Kostopol
      GWOZDEK - DOŁHAŃ, Kisorycze, Sarny

      www.stronyowolyniu.prv.pl
      • Gość: TomekM. IP: *.pl / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.05, 04:16
        Witam
        Gratuluję fantastycznego pomysłu i ogromnej roboty wykonanej przy zbieraniu
        danych.
        Teraz może coś ode mnie: mój dziadek, Michał (Mieczysław) Galiński urodził sie
        w 1918 roku w Worotniowie, gmina Poddębce, powiat Łuck; jego rodzice to :
        Stanisław i Teresa z d. Lewicka. Dziadek zrobił maturę w Łucku, w powiatowym
        Gimnazjum im. T. Kościuszki w 1938. Potem poszedł na "zawodowego" żołnierza.
        Jestem aktualnie na etapie ustalania losów dziadka i - w miarę możliwości -
        również reszty. Mam nadzieję, że wkrótce będę już mógł dorzucić więcej
        szczegółów,tymczasem jeśli ktoś z Państwa miałby jakiekolwiek informacje o np.
        Worotniowie (czy ta wieś jeszce w ogóle istnieje?) czy też rodzinie Galińskich -
        będę ogromnie wdzięczny.
        Pozdrawiam serdecznie
        tomek
        • Gość: Ewa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.01.05, 21:58
          Moja rodzina pochodzi z miejscowości Budki Wojtkiewickie parafia Wojtkiewicze.
          Znalazłam informacje na temat parafii Wojtkiewicze i kościoła spalonego w 1943
          roku.
          Parafia ta znajdowała się w DEKANACIE SARNEŃSKIM.
          Bardzo proszę o pomoc w ustaleniu gdzie dokładnie na mapie była ta miejscowość.
          Mieszkały tam rodziny o nazwiskach: Suchowieccy, Gajdemscy, Garbowscy.
          Bardzo dziękuje za pomoc i serdecznie pozdrawiam,
          Ewa
          • Gość: Andrzej IP: *.ks.k.pl / 80.53.160.* 05.02.05, 00:44
            Witkowicze to wiem gdzie leżały (pół godziny piechotą z Berezna w kierunku północnym), ale Wojtkowicze i Budki W. to raczej nie były w woj. wołyńskim. Sugeruję szukać w woj. poleskim.
            • Gość: Andrzej IP: *.ks.k.pl / 80.53.160.* 05.02.05, 03:04
              Mam już więcej informacji:

              Parafia Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny w Wojtkowiczach, erygowana w 1927 roku, kościół był drewniany. Do parafii należały: Wojtkowicze, Berezów, Białowiż, Bleżowo, Chmiel, Dubno, Jamnica, Józefin, Kupiel, Libuchowa futor, Lipka, Lisiczyn, Lisiszcza, Motycz, Musznie, Nachorski futor, Nastachowski futor, Podjasieniec, Polskie futor, Rachnowski futor, Słobódka, Tupik, Ulik, Wojtkowickie Budki, Zielone.

              Parafia leżała na terenie gminy Berezów pow. Stolin woj. Poleskie, kilka miejscowości leżało w gminie Kisorcze pow. Sarny. W 1938 roku parafia liczyła 1500 wiernych. W 1943 roku kościół został spalony przez Ukraińców.
              • Gość: Ewa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.02.05, 15:52
                Panie Andrzeju!
                Jeszcze raz bardzo dziękuje i serdecznie pozdrawiam,
                Ewa
              • Gość: Ви IP: 194.44.158.* 25.02.11, 14:58
                Пaрaфия Вейкевицкaя бoльшей чacтью былa рacпoлoженa нa землях гмины Березoвcкoй. Делo в тoм, чтo в caмoм cеле Березoв был кocтел. Я еще пoмню в гoдaх 1960-х caмo здaние, кoтoрoе иcпoльзoвaли пoд пyнкт oбщеcтвеннoгo питaния (cтoлoвyю). Этo былo кирпичнoе cтрoение c выcoкoй крышей и прoдoлгoвaтыми oкнaми. К бoльшoмy coжaления вcе пoляки кoтoрые ocтaлиcь в cеле пocле 1939 гoдa дaвнo yмерли и yзнaть чтo либo пoчти не вoзмoжнo. Ищy инфoрмaцию o дaннoм кocтеле: фaмилии прихoжaн, cвященнocлyжителей, иcтoрию пocтрoйки хрaмa. Былo бы хoрoшo yвидеть фoтoгрaфию. Инфoрмaция нyжнa для книги o cеле в кoтoрoй еcть рaздел o пoлякaх. Пиcaть нa этoт caйт или n_v_m_1@mail.ru
          • Gość: Jagow@interia.pl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.06, 21:54
            Wychowałąm sie na opowiadaniach o BudkCH. te wszystkie nazwiska jakie
            wymieniłas to moja rodzina, a ja sama z domu jestem Suchowiecka. Powiedz co cię
            interesuje. Nazwa dzisiejsza tej miejscowości to Kamienskoje
            Mój mail Jagow@interia.pl
          • Gość: Waclaw IP: *.proxy.aol.com 14.11.06, 01:44
            Byly Budki Wojtkiewickie w gm. Berezow, pow. Stolin, woj. poileskie
          • Gość: Urszula Gajdemska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.07, 18:18
            Moja Babcia pochodzi z Budek Wojtkiewickich,Stanisława Gajdemska z domu
            Ficner,córka Bronisławy i Jana,obecnie mieszka w Gołdapi.Butki Wojtkiewickie
            znajdują się kolo Rokitna-nie wiem czy jeszcze istnieje ta miejscowość,jak
            sprawdzę to poinformuje.Znam rodzinę Suchowieckich,Garbowskich,obecnie mieszkają
            w Czarnowie kolo Torunia.
          • Gość: Barbara IP: *.antro.pan.wroc.pl 11.12.07, 14:15
            Znalazłam informację, że Pan Gajdemski Zbigniew, którego ojciec pochodził z
            Budek Wojtkowickich mieszkał jako 15 letni chłopiec w Ostródzie wraz z siostrą i
            bratem
            • Gość: Małgorzata IP: 193.46.186.* 28.05.12, 11:58
              Zbigniew Gajdemski syn Hieronima Gajdemskiego, mieszka w Ostródzie z siostrą a drugi brat mieszka pod Ostródą. Wszystko się zgadza, jego ojciec pochodzi z Budek Wojtkiewickich zza Buga ( Wołyń - Polesie pow. Rokitno) - moja rodzina
          • Gość: Grzegorz IP: *.wide-net.pl 27.12.07, 18:37
            Witam. Mój dziadek Franciszek Gajdemski urodził sie w
            Budkach Wojtkowickich 11.11.1918 r. jego ojciec miał na imie Adam a
            matka Ewa z domu Lech miał też rodzenstwo Brata Piotra który zginą
            na wojnei, siostre i chyba jeszcze 2 braci (wszyscy zostali
            zamordowani). Dziadek zmarł niestety kilka dni temu, jesli
            posiada Pani jakies informacje o mojej rodzinie lub o wspomnianej
            miejscowosci którą zamieszkiwali to prosze o kontakt g.g1@interia.pl
            • Sama dopadłam książkę Leona Żura pt. "Polacy i Ukraińcy któredy do pojednania", właśnie zaczynam lekturę , żeby cokolwiek sie dowiedzieć. Niestety od dziadków mam śladowe informacje. Zachował mi się akt ślubu i akt urodzenia dziadka. Mam niewielkie informacje na temat moich dziadków , którzy już nie żyją, Mam ciotkę,m która ma drzewo genealogiczne rodziny Gajdemskich. Mój pradziadek nazywał się Gajdemski i miał łącznie 15 - cioro dzieci. 9-cioro z pierwszą żoną a 6-cioro z drugą żoną. Dam znać , jak dowiem się coś więcej.
              Pozdrwiam Małgorzata
              • Gość: Elżbieta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.12, 10:22
                Leon Żur był spokrewniony z moją mamą jeszcze nie tak dawno się ze sobą kontaktowali (niestety już nie żyje i więcej książek nie napisze a szkoda bo dzięki niemu zaczęłam drążyć temat Wołynia jako dziecko przeczytałam książkę "Było ich trzy "czyli trzy miejscowości których już niema/Budki Borowskie,Okopy,Netreba lub Dołhań/,żyje jeszcze kuzyn mojej mamy który swoje wspomnienia przekazywał Leonowi żurowi ,a ten wykorzystywał te wiadomości w swoich książkach niestety jest tam trochę pomyłek między innymi dotyczące mojego Dziadka Józefa Januszkiewicza bo Józefów było chyba trzech . Bronisław Januszkiewicz jest synem brata mojego Dziadka i siostry mojej Babci mieszka k/Żurawiny Dolnośląskie i jeszcze można się dużo dowiedzieć mimo tego że ma już 88 lat.
                • Gość: Greg IP: *.dynamic.chello.pl 22.04.13, 17:48
                  Proszę o kontakt w sprawie Bronisława Januszkiewicza na adres grzegorz.naumowicz@interia.pl. Moja wujenka pochodząca z Huty Stepańskiej lat 91 mieszka w Żurawinie
              • Gość: Gajdemska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.14, 12:21
                Witaj Małgosiu. moi pradziadkowie to Teofila i Wiktor Gajdemscy, mój dziadek Telesfor Gajdemski wraz z nimi pochodzą z Budek Wojtkiewickich.Pozdrawiam Ciepło anonymous@autograf.pl
            • Gość: Krzysztof Zalewski IP: *.play-internet.pl 18.12.12, 02:01
              Jeżeli dziadek był kapitanem WOP dowódcą batalionu w Prudniku proszę o kontakt mam coś co napewno zaciekawi i możemy sobie wzajemnie pomóc. www.gbond3@o2.pl
          • Gość: Bronisłąw Garbowsk IP: 89.230.249.* 20.06.08, 16:04
            Ojciec Rafał, matka ludwika Suchowiecka, babcie franciszka
            Gajdemska. Pochodzą z budek wojtkiewickich pow. stolin.

            telefon: 0-692-261-057. Na pewno jestesmy rodzina, prosze o kontakt.
            • Gość: lucyna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.12.08, 17:32
              moja babcia urodziła sie we wsi Budki Wojtkiewickie gmina Berezów
              powiat stolinski nazywała sie Helena Suchowiecka data urodzenia 1915
              czy wie moze Pan cos na temat mojej babci cos o jej rodzinie moj
              adres e mail luci84@wp.pl z gory dziekuje
          • Gość: lucyna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.12.08, 17:38
            moja babcia urodziła sie w 1915 we wsi Budki Wojtkiewickie gmina
            Berezów nazywała sie Helena Suchowiecka jesli pani wie cos na jej i
            jej rodziny temat to bym bardzo prosiła o informacje moj e mail
            luci84@wp.pl
          • Gość: wiktordwo@op.pl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.08, 16:34
            Tak się składa,że moja rodzina mieszkała w Budkach Wojtkiewickich.Osobiście znam
            te rodziny.Służę adresem internetowym mapy,gdzie są Budki
            Wojtkiewickie:www.mapywig.org , następnie skorowidz 1:100000 ,mapa P42
            S45.Proszę o kontakt to napiszę coś więcej.Pozdrawiam Wiktor.
          • Gość: Oliwicia IP: *.dynamic.mm.pl 16.05.11, 19:24
            Witam,

            Pani Ewo proszę o kontakt, ponieważ poszukuję jakichkolwiek informacji o moich przodkach.
            Interesuje mnie nazwisko Gajdemscy.

            Pozdrawiam, Oliwia - mój e-mail to: oliwicia@hotmail.com
          • Gość: luci84 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.13, 19:47
            witam moja babcia pochodziła z tej wsi nazywała sie Helena Suchowiecka troche opowiadała mi o wydarzeniach
          • Gość: kasia IP: *.sta.asta-net.com.pl 16.01.14, 23:52
            Witam, moja babcia urodziła się w tej miejscowości, jej panieńskie nazwisko Suchowiecka, z kolei Witala Gajdemska byla jej kuzynką. Jeżeli jest Pani spokrewniona z moja rodzina lub ma jakieś informacje na jej temat bardzo proszę o kontakt: katarzyna.jelen@wp.pl
        • Gość: Andrzej IP: *.ks.k.pl / 80.53.160.* 05.02.05, 01:05
          Dziękuję za gratulacje.

          Do sprawdzenia, czy miejscowość przetrwała do dnia dzisiejszego, polecam dokładne aktualne mapy ukraińskie dostępne na stronie
          www.kmu.gov.ua/gis/index.jsp (działa pod IE).
        • Gość: acia90 IP: 82.160.72.* 27.10.05, 16:34
          ja jedynie mogę powiedzieć że ja sama mam na nazwisko Lewicka i mieszkam w
          Trawnikach w województwie lubelskim =)
          • Gość: BEATA IP: *.ip.jarsat.pl 09.01.14, 23:12
            Witam, ostatnio po przeczytaniu książki zaczęłam szukać informacji o mojej rodzinie, stąd moja odpowiedź. Moje nazwisko panieńskie Gajdemska. Babcia Gertruda z domu Ciesielska wyszła za mąż za Grzegorza Gajdemskiego, (babcia jest druga żona dziadka, pierwsza żona miała na imię Anna). Z pierwszego małżeństwa była trójka dzieci Stanisława, Aleksandra, Marysia. Zostali przesiedleni z Budek Wilkowickich. Mój tata Józef Gajdemski syn Grzegorza i Gertrudy, urodził się 10 lipca 1948 r. w Czarnowie. Poszukuje siostry babci i informacji o dziejach rodzinny. M0j adres
            muminek70@wp.pl
            Dziękuję za wszystkie informacje
            pozdrawiam Beata
        • Gość: ula IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.07.08, 15:22
          witam
          również poszukuje moich przodków, a konkretnie babci Leokadi szczepińskiej
          urodzonej w 1932 w majdanie komorowskim byłbym wdzieczna za jakiekolwiek wskazówki
          moj mail ula3
          ula3_80@o2.pl
(201-300)
(401-500)

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Okazje.info.pl

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.