Wlasnie o tym mowie. Mimo surowego prawa problem pozostaje a policja
traci czas i pieniadze lapiac i karajac jakichs polglowkow, ktorzy
wagarowali w czasie lekcji historii. Moze jestem naiwny ale wydaje
mi sie ze zakazy nie sa rozwiazaniem: tylko jezeli te
(komunistyczne, faszystowskie) poglady maja prawo wspolistniec z
innymi jest mozliwa dyskusja z nimi i wykazanie prawdziwej natury
tych systemow, tylko wtedy moga one publicznie "przegrac" w debacie
z innymi.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.