> a nie śląska autonomicznego. RAŚ dostał pstryczka w nos. Żeby nawet ludzi trzeb
> a
> było dowozić na miejsce manifestacji. Dobre!
W Opolu ludzie są tak aktywni, że nawet podczas nie tak dawnej np afery
ratuszowej ludzie, co do jednego, mieli to głęboko w dupie, bo tylko wyszło na
jak to, o czym wszyscy od dawna wiedzieli, ale nikt nic nie mógł. W Opolu nawet
gdyby się paliło, nikt by nie wyszedł na ulicę.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.