No, robinio, nic niy wiysz o szrankach moich starzykow.
Starzyk był sztajgrym na "Gefeli", i pamiyntom co było w tym szranku.
Tyn ancug szyty na miara, był ubierany na wielge świynta. W takie dni
czuło sie inno atmosfera w chałupie.
Jak chcesz tego doświadczyć pozostanie ci spojrzeć na zdjęcia z początku lat
dwudziestego stulecia. Do wglądu prawie w każdej śląskiej rodzinie.!
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.