Te dwa miasta to kwintesencja szlezjerstwa,
ale to nawet jest zrozumiałe.
Kto sprytniejszy, ten wyjechał, ten robi jakąś karierę, a więc nie
ma w głowie frustracji. Ci co zostali są sfrustrowani i ulgę
znajdują w szlezjerstwie.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.