25 sierpnia gen. Weygand uznawszy swą misję za zakończoną wyjechał do Francji.
Przed wyjazdem został odznaczony orderem Virtuti Militari. Udekorował go nim
gen. Rozwadowski, a podniosła uroczystość została zakłócona, bo okazało się,
że nie dostarczono odznaczenia. Gen. Haller odpiął więc swój krzyż i nim
odznaczono gen. Weyganda
www.polityka.pl/historia/272587,1,piekna-bitwa.read
A wiec jednak takie typowo polskie. :)