Alez to oczywista nieprawda! Korki w mieście o 8.00 tworza emeryci, którzy biegną zająć kolejkę do lekarza!
No i oczywiście cykiści, którzy akurat zmówili się, by o tej porze koniecznie do pracy jechać.
I koleje żelazne, które też - jak zaczarowane - akurat właśnie wtedy przywożą tysiące ludzi, którzy uparli się, by przechodzić przez przejścia dla pieszych i robić kierowcom czerwone światło. I w ogóle, wszyscy pracownicy, którzy uparli się, by akurat na 8.00 lecieć do pracy. Wszyscy są winni ale nie ten idiota, który wymyślił i zarządził remont ulic równocześnie na wszystkich przelotówkach.
A argumentacja "specjalistów" jest taka sama jak Zdzisława Grudnia, który p[omstował, że Polacy to muszą jeść mięso i pomarańcze zamiast kiszonej kapusty... ale jaka była komuna takich mamy teraz urzędników... i najbliższe prawdy jest to, że tej plagi jest najwięcej i zapewne to oni przyczyniają się do korków najbardziej.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.