Prawda jest taka, że tzw. prywatne ubezpieczenia zdrowotne są dobre do leczenia
grypy. Abonamenty takich usług zaczynają się od 50 zł miesięcznie, więc dużo
mniej niż składka NFZ. W tej cenie lekarze wszystkich specjalności i badania bez
limitów.
Jest tylko jeden problem. Wszystko wygląda cacy w przypadku prostych badań i
prostych konsultacji lekarskich. Niestety nie znalazłem jeszcze oferty
ubezpieczyciela zdrowotnego w rozsądnej cenie (składka NFZ od przeciętnego
wynagrodzenia w Polsce to ok. 280 zł), która by mi zagwarantowała, że w razie
choroby nowotworowej dostanę odpowiednie leczenie. Tak samo z resztą jak i w
przypadku każdej innej większej choroby - ubezpieczyciele mówiąc o najwyżej o
chirurgii jednodniowej i prostych zabiegach.
Ktoś mi wskaże gdzie szukać takiej oferty? Dopóki nikt tego nie zrobi, będę
przeciwko prywatyzacji ubezpieczenie zdrowotnego. Bo choć pod ideą podpisuję się
rękami i nogami to muszę przyznać, że praktyka na razie nie nadąża za ideą.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.