często mówi sie że jak ktos daje dobro[szczerze]drugiemu to to dobro wroci do niego.Do Kutza wraca nienawisc ktorą zionie chocby w swych felietonach.Stąd trudno mi zrozumieć jak ta nienawisc skiewrowana do niego moze przekraczac wyobrażenia,trzeba byc chyba slepym i gluchym i bez krzty samokrytycyzmu.Kuttz sprawił że ludzie[ja też]bedą pamietac go jako wielkiego rezysera,ale i jako miernote politycznego,narcyza popadajacego w samouwielbienie,malego czlowieka który zionie nienawiscią do tych co myslą innaczej niz on.A jako Ślazak bedę go pamietal jako tego co wie3cej szkody narobił dla regionu niż pozytku[poza fil;mami]ktory wszystko i wszystkich co zwiazane ze Ślaskiem stale krytykuje[pomija swych klakierow],wyglada że robi to po to by podkreslic swe zaslugi.Może to wynika z tego że wartości najważniejsze dla Ślązaków dla mieszkanca pewnej zatoki sa obce,i stad czesto te wartości ten czlowiek osmiesza.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.