Jak prawda zaboli to właśnie używa się argumentów z grupy: ubek,
szmaciak, agent, itp.. Ciekawe, co w przyszłości będą mówić o
obecnych, różnej maści agentach, szpiclach i współpracownikach.
Najfajniej będzie, jak się okaże, że to co tu można wyczytać to
walka między dawnymi, współczesnymi i przyszłymi agentami.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.