Jestem studentką pedagogiki specjalnej i często spotykam tak chore i
pokrzywdzone dzieci. Jasne jest to że dziecko powinno mieć dom i
dwojga rodziców, jednakże leczenie jest bardzo kosztowne i pomimo
funduszy oferowanych dla rodzin zastepczych przecietny człowiek nie
jest w stanie pokryć wszystkich kosztów. I to jest główna przyczyna
tego, że chłopiec nie ma opiekunów. Smutne, ale prawdziwe:(
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.