ze strachu przed smiercia...latwiej sobie wmawiac, ze po smierci
idziesz do Jezuska, niz ze niewiadomo co bedzie...moze nie bedzie
niczego...tyle, ze te historyjki dzialaja dosc powierzchownie, bo
wiekszosc ludzi w glebi czuje, ze te legendy o gosciu, ktory chodzil
po wodzie, a potem ulecial do taty-Boga to bajki...a tak naprawde,
to nic nie wiemy
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.