Droga redakcjo Drodzy czytelnicy los biednego Michalka jak i los
innych dzieci chorych na nieuleczalne choroby jest w naszych
rekach,w rekach wszystkich polaow a pszedewszystkim zeby nieuzyc
chamskiego i wólgarnego słowa polityków sejmu senatu prezydenta
premiera. Dlaczego a dlatego ze oni tam na górze niemysla o dobrze
Polski o dobrze Polaków tylko o tym jak nabic swoja kieszen
pszescigaja sie w wykrywaniu co ruz to nowych afer czyto
korupcyjnych czy innych pierdołach.A co w Polsce sie dzieje??? Euro
2012 na to kasa jest na drogi obwodnice bo my polacy musimy
zabłysnac.A gdzie pieniadze na badania nad lekarstwami na
niuleczalne choroby,gdzie pieniadze na pomoc dla rodzin dzieci
których los niestety tak skrzywdził. Teraz znów trzeba sie martwic o
emerytury ZUS-y bóduja gmachy za kilkaset milionów za co za nasze
pieniadze. NFZ niema pieniedzy na leczenie!?,takich przykładów
mógłbym podac tom Pana Tadeusza a nawet wiecej! dlaczego ludzie
dlaczego. Mam 27 lat Żone i Kochanego synka i jestm dumny jestem
dumny! ale przed podjeciem decyzji o załozeniu rodziny balem sie,
balem sie ze sobie nieporadze ze niezapewnie rodzinie bytu, i ledwo
ledwo ale jakos idzie niuzalam sie nad soba bo ciesze sie z tego co
mam.Ale naprawde za karzdym razem kiedy widze cierpienie innych
ludzi mam wyrzuty sumienia ze niestac mnie na pomoc dzieciom i
wszystkim tym którzy pomocy potrzebuja. I jest mi wstyd za postawe
naszego rzadu. (UCZMY SIE KOCHAC LUDZIE TAK SZYBKO ODCHODZĄ)
zastanówmy sie nad tym
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.