Inwestor i Miasto muszą usiąść przy stole i porozmawiać nad koordynacją swoich
projektów. Zgadzam się z Inwestorem że nierozsądnie było by inwestować w
budynek, a następnie stałby 2-3 lata nieużywany ze względu na projekt parkingu
podziemnego na ulicy dworcowej. Miasto i ludzie muszą to zrozumieć, a Inwestor
musi się prawdopodobnie dołożyć finansowo do remontu dworcowej i budowy
parkingu - wszak potem będzie z nich korzystał.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.