pół roku w zawieszeniu za postrzelenie funkcjonariusza, zacieranie śladów,
namawianie do składania fałszywych zeznań, utrudnianie śledztwa, fałszowanie
dokumentów... ale mu dali ciężki wyrok. Jak ktoś z wiatrówki by postrzelił
mnie w d*pę toby więcej dostał jakbym się poskarżył. Tradycyjnie policjant
ponad prawem, tradycyjnie "niezawisły" sąd... kocham ten kraj^^
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.