Takie coś można próbować w Warszawie (choć jak na razie ma to opłakany
skutek), która ma wiele dróg miejskich gdzie są trzy pasy w jednym kierunku. U
nas wprowadzenie takich pasów na dwupasmowych drogach jak Mikołowska czy
Sokolska spowoduje paraliż połowy miasta (tak jak ma to miejsce gdy w centrum
jest jakiś wypadek). Korek będzie taki, że zanim autobus dojedzie do tego
buspasu to zajmie mu to 20 minut dłużej niż gdyby buspasu nie było.
Proponuję szanownym radnym na początek zainteresować się łamiącym przepisy
kierowcom, którzy wydatnie przyczyniają się w godzinach szczytu do tworzenia
korków - wjeżdżanie na skrzyżowania przy czerwonym świetle, notoryczne
wjeżdżanie na skrzyżowanie gdy nie ma miejsca na kontynuowanie jazdy i w
efekcie blokowanie skrzyżowanie dla jadących z drugiego kierunku, jeżdżenie na
"skróty" poprzez skręcanie z pasów do tego nie przeznaczonych i tak dalej..
Tylko na takich przewinieniach drogówka mogła by wystawić kilkaset mandatów
jednego dnia w Katowicach
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.