Tylko "wiele krajów świata" ma centra przesiadkowe, parkingi, sprawny i
komfortowy tabor oraz urzędników i zarząd który realizuje koncepcje rozwoju
zgodnie z logiką i nowoczesnością.
Do momentu, kiedy w Katowicach nie będzie ludzi na miarę Holtzego i Grundmanna
to miasto pozostanie sołtysowem sztajgra z Kostuchny, którego stać jedynie na
dożynki.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.