Co uciazliwosc budowy ma wspolnego z nazwa wezla ?
Takim argumentami nikogo nie przekonasz: jest podstawowy najprostszy i
niepodwazalny.
Wezel jest w Belku i nazywa sie Belk.
Nie ma najmniejszych powodow by nazywal sie inaczej oprocz tych urzedniczych,
ktore prosta sprawe komplikuja nie wykluczone ze z mysla o wlasnych przyszlych
korzysciach: przetarg korupcyjny na nazwe wezla!
Skad taki poroniony pomysl by urzedniczo wybierac nazwy
Takie pomysly moga powstawac w chorych z nierobstwa umyslach.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.