Te nazwy mają coś znaczyć dla podróznych ,którzy nawet nie
przypuszczają ,że istnieje jakiś Bełk i dla których nazwa węzła jest
wskazówką w podrózy .Autostrady prowadzą głównie ruch międzynarodowy
i nazwy większych miast ,które łatwo znależć na mapie są właściwe ,a
nie jakiś nic nie znaczących zadupii o których nie wiedzą nawet
mieszkańcy Śląska
Wyobraźmy sobie ,że jedziemy do Wiednia i na zjeżdzie wiodącym do
oddalonego o 20 km miasta pisze Zigendorff ,ciekawe ,czy wtedy
pochwalilibyście zaradność władz wiochy i jakich użylibyście słów .
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.