Miast w Polsce tej wielkości jest poniżej 50. Rozumiem, że nie potrafisz
zapamiętać 50 pozycji na mapie. Zastanawiam się w takim razie jak jeździsz
samochodem przecież nawet znaków drogowych jest więcej. Jak sam piszesz
korzystasz z Gps'u jak większość podróżujących dzisiaj. Więc powiedz mi proszę
jaka dla Ciebie jest różnica jeżeli zobaczysz, że masz zjechać za 5km na
zjeździe Bełk, Rybnik czy nawet "brzęczyszczykówna mała"?
Dla mnie nazwy węzłów nie mają większego znaczenia. Zawsze sprawdzam sobie na
którym kilometrze i na drogę o jakim numerze chcę zjechać. Nie korzystam z GPS'u
i innych wynalazków.
Natomiast zastanawiam się skąd wiesz, że douczenie Kowalskiego nie polega między
innymi na znajomości geografii? Na jakiej podstawie stwierdzasz, ze jedyną
słuszną nazwą węzła jest miejsce w którym się znajduje? Jakbyś nie zauważył to
co dla ciebie jest dobre dla innych może być złe i odwrotnie.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.