Rybnik, Wodzisław i Jastrzębie to największe miasta które znajdują się bardzo
blisko nowych skrzyżowań. I trzeba być idiotą totalnym by nazywać wezeł: Bełk
czy Świerklany. KTO zna Bełk? tam mieszka pare set ludzi w Rybniku natomiast
blisko 150 000 (25 miasto w Polsce).
Walki tych wójtów z małych miejscowości przypominają mi o tym że zdarzają się
idioci. Przecież jak można warunkować nazwę wezła argumentem: bo to my
cierpimy z powodu budowy. No ludzie złoci! Przecież to poprostu głupie.
Brak Rybnika? na a1? to była by parodia bo to główne miasto w tzw. aglomeracji
Rybnickiej która liczy 650 000 mieszkańców.
A dla kierowców liczy się jak dojechać do firm, sklepów, i dużych miast które
można zlokalizować na mapie, kto znajdzie Bełk na mapie? nikt totalnie bo tego
nawet na GPS nie ma.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.