Nareszcie ktoś zauwazył, że uczniowie najstarszych klas, to nie
dzieci. Co z tego, ze rodzice ich utrzymuja - to nie oznacza, ze
mają prawo dowiadywać się o stopniach, stanie zdrowia itd. W ten
sposób w większości wypadków uczelnie powinny informować rodzicow o
ocenach studentów ktorzy rzadko utrzymuja sie w 100% sami), a
gimnekolodzy - o ciążach 20-latek, które studiują.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.