Cóż za brednie wygaduje pani na stanowisku!
"Kuratorium Oświaty w Katowicach nie chce ingerować. Anna Wietrzyk, jego
rzeczniczka, przytacza jednak rozporządzenie Ministerstwa Edukacji Narodowej,
zobowiązujące nauczycieli do informowania rodziców o stopniach dzieci przed
końcem roku szkolnego. - Nie ma w nim mowy, że przepisy nie dotyczą uczniów
pełnoletnich - zauważa Wietrzyk."
Otóż Polska ponoć jest państwem prawa. A ustawa ma większą moc, niż
rozporządzenie ministra. Istnieje ustawa o ochronie danych osobowych. Gdyby
każdy pełnoletni uczniak pozwał swojego dyrektora do Głównego Inspektora Ochrony
Danych Osobowych, to dyrektorzy by się "ze śmiechu" nie pozbierali.
Ponadto jeśli jeden przepis daje prawo, to drugi i to jeszcze niższej rangi nie
może go odbierać bez poważnego uzasadnienia. A tajemnica jest jednym z
najważniejszych praw człowieka!
No więc gdzie aspekt moralno-edukacyjny szkoły, która z premedytacją będzie
łamać prawa człowieka?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.