Do K i innych :
Czy Kowalczyk albo Otylia to coś wspaniałego , ciekawego itd robią
czy tylko pot wyciskają i ciągle to samo , to samo, te same
nawroty , te same ruchy kijkami aż ... forma przyjdzie .
Czemu durnoty piszecie o zachęceniu .
Kiedy nauka np angielskiego np płynne czytanie to np przeczytanie
tekstu na głos 10 x, może 20 x .
Można to zrobić u siebie w domu , a potem przy nauczycielu raz .
Ale trzeba ten wysiłek zrobić .
Nauczyciel nie powinien ( nie musi ) do tego zachęcać .
To uczeń musi to sam zdecydować , kim chce być .
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.