w imię sprawiedliwości społecznej to rzeczywiście należy nauczycielom
pozabierać, obciąć, przykrócić, poodejmować - niech się nie lenią i nie chodzą
do kawiarni tylko niech przyciągają młodzież.
Chciałbym zauważyć, że istnieje jeszcze inna grupa - nauczycieli akademickich,
wykładowców i profesorów, którzy mają jeszcze mniejsze pensum godzin i trzy
miesiące wakacji. Poza tym nie muszą przyciągać młodzieży i męczyć się z jakimiś
psychopatołami. No i chodzą do sklepów i kawiarni.
Co towarzyszka alicja by proponowała? Może jesienią wysłać ich na wykopki, albo
do fabryki? Niech poznają "cinżką" pracę ludu?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.