Mieszkam na takim osiedlu wybudowanym jeszcze za komuny. To znaczy
wielopokoleniowo-integracyjne to ono się samo stało na skutek rozwiązań
biologicznych, dziedziczenia itp. I powiem że korelacja młodych dzieciatych
ludzi koło 30-40 z emerytami to społeczny dramat!
Sporo z tych emerytów to dawni komunistyczni partyjni działacze w tej chwili
na niewielkich emeryturkach także z tego finansowego powodu sfrustrowani.
Całymi dniami wypatrują przez okno kto gdzie po co na co. Powiecie że to taki
"autoalarm". Nie bardzo - jedna babcia tak się interesowała co się dzieje na
ulicy że złodzieje jej weszli do domu przez ogródek i TV wynieśli. Taki
schemat się niesprawdza - emerytom przeszkadzają dzieci, dzieciom i ich
rodzicom złośliwe dziadki wiecznie obgadujące wszystko na środku ulicy i
oburzone jak się muszą cofnąćna chodnik bo ktoś chce dojechać do domu. Dramat
Pani architekt, serio.
Ale architektonicznie ok.
- Kim jest Rozalia Celakówna? - zachodzą w głowę mieszkańcy katowickiego osiedla Tysiąclecia. Od tajemniczych napisów zaroiło się w przejściach podziemnych, które do tej pory były królestwem kibiców
Nie wystarczy już sama legitymacja emerytalna, żeby mieć 50 proc. zniżki w autobusach i tramwajach. KZK GOP przygotowuje zmianę przepisów, zgodnie z którą ulga będzie przysługiwała emerytom po 60. roku życia. Stracą głównie emerytowani górnicy, policjanci i wojskowi
5 września 2020 najpierw oszaleją komputery, potem wybuchnie atomowy konflikt, a świat, który znamy, zostanie rzucony na kolana. Czy tak będzie, nie wiadomo, ale już teraz tysiące ludzie na świecie przenoszą się do postapokaliptycznej rzeczywistości stworzonej przez Ślązaków
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.