Biorąc pod uwagę fakt, że panowie strzygący to generalnie kochający inaczej, to
widok dwóch fryzjerów w slipkach śliniących się do siebie będzie zapewne umilał
czas klientkom... a może i niektórym klientom. a kiedy wprowadzą pieski w
slipkach, albo różne elementy sado-maso?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.