W Irlandii psy i klawisze to ludzie, w Polsce - zwierzęta. W efekcie
przestępczość jest niska, wykrywalność wysoka, społeczeństwo ceni i
współpracuje z policją.
Nikomu natomiast nie życzę aresztu w Polsce. Psy zaczynają od tego, że biją,
potem podstawiają gotowe zeznania do podpisania, jak w Średniowieczu, albo w
Korei Północnej.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.