Niestety masz racje, mafia (gang motocyklowy, którego był członkiem) go
uciszyła, żeby nie zaczął sypać. On nie był świętoszkiem, ale To straszna
tragedia dla jego rodziny.
A procedury więzienne? Każdego za odpowiednia kwote można załatwić w areszcie,
mało to przypadków samobójstw w sprawie Olewnika czy innych? Procedury swoją
drogą, ale ludzie są podatni na łapówki i zastraszanie.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.