Znałem Sebastiana, nie był aniołkiem.
A to, że go otruli jego koledzy z gangu motocyklowego (oczywiście rękami
jakiegoś klawisza) to straszna tragedia. Człowiek to człowiek.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.