Teraz dopiero jest jasne po co wprowadzono dodatkową darmową godzinę dla
nauczycieli - będą projektować sobie cenzurkę.
Zastanawia mnie jednak ,czy przypadkiem MEN nie powinno wcześniej wydać
jakiegoś poradnika? Dla przykładu: "Szkolna cenzurka - zrób to sam", albo
"Papier, kredki i bibułka kolorowa - oto cenzurka już gotowa".
A przy okazji: - odnoszę takie wrażenie, że nie wszyscy urzędnicy zdobywali
cenzurki w szkole.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.